k o n w a l i e

21:09




moje ulubione

wiosenne 


k   w   i   a   t   y   .   .   .


*


k   o   n   w   a   l   i   e











Już powoli zaczynają 
przekwitać...



*



Pozdrowienia,


Marta


You Might Also Like

17 komentarze

  1. O! Wspaniałe! Pewnie bosko pachną w caluśkim domu!
    Jak to? Przekwitać? U mnie w przedogródku ledwie zawiązały pączki...
    A czy pojawią się u Ciebie jako motyw w robótkowej twórczości?
    Ściskam ciepło, KOchana moja!
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pachną, pachną :) Tylko już powoli znikają :/... czeka się na nie cały rok a potem chwila i już po konwaliach.. No u mnie już, bo na pd - zach to chyba troszkę szybciej wszystko zakwita niż tam u was na górze, prawda?
      A przypomniałaś mi , że mam wzór konwalii w swoich zasobach, tylko jakoś o nich zapomniałam.. Może coś powstanie? Zobaczymy...

      Pozdrawiam cieplutko i proszę byś zajrzała na pocztę z gmail :)))

      Usuń
  2. Moje już przekwitły :-( :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, u mnie już powolutku zaczyna się rozpacz ;(

      Pozdrawiam :)))

      Usuń
  3. Martuś ja to konwalie, bez, kwitnącą pigwę i tulipany ubóstwiam :)
    Od tego roku konwalie można zrywać w lesie, już nie są pod ochroną.
    Miłego dnia!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to chyba wszystkie Marty uwielbiają te roślinki, które wymieniłaś, inaczej nie może być ;))) Nie miałam pojęcia, że już nie są chronione, dzięki za informację :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Piekne są i przecież pachną tak...przebosko !!!
    Ostatnio dowiedziałam się na jednym z blogów, że są także trujące

    Milutkiego tygodnia zycze.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, pachną :))) Wiem, wiem, pamiętam z lekcji biologii z zamierzchłych czasów, że trzeba na nie uważać.

      Pozdrawiam, udanego dla Ciebie również! :)

      Usuń
  5. U mnie przed domek co roku jest ich coraz więcej :-) Same się rozsiewają ....Miłego dnia życzę :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, konwalie same się rozrastają korzeniami wgłąb ziemi i trzeba czasem ten rozrost kontrolować, bo mogą pójść w każdą niechcianą stronę..

      Wzajemnie Dorotko, pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Uwielbiam konwalie, ale u mnie w mieszkaniu niestety mogą stać jedynie wysoko na szafie ;) Taki urok posiadania małych dzieci i trujących kwiatków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba uważać niestety. Ale są tak piękne, że gdzieś tam wysoko w bezpiecznym miejscu mogą zagościć, prawda? ;)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Moje też ulubione :) Takie magiczne, małe kwiatki.
    Pozdrawiam ciepło :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć :) Chyba nie ma osoby, która by ich nie lubiła ;)

      Pozdrawiam również :)

      Usuń
  8. Piękne. Nie wyobrażam sobie wiosny bez nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam konwalie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

korzystam z grafik

Facebook

Obserwatorzy

Google+ Followers