Witajcie!
Po długiej przerwie
od mocnych, energetycznych kolorów
powracam do...
C Z E R W I E N I ! ! !
Lubię ten kolor
bardzo
za jego energetyczną siłę,
witalność i pozytywne emocje,
jakie z sobą niesie :)
Wystarczy czasem nałożyć
na siebie czerwony sweter,
czy zaopatrzyć się w dodatki
(np zimowe) w tym kolorze,
i od razu dzieje się coś dziwnego, pozytywnego...
Nawet pomalowanie paznokci na czerwono
sprawia mi czasem drobną radość...
Nie potrafię wyjaśnić dlaczego...
Dlatego też i przy malowaniu sięgam po ten kolor,
po motywy z czerwienią...
A dziś duet w kolorze białym
z mocnym akcentem
- podkładki pod kubek
z makami:
A co Wy sądzicie
o kolorze czerwonym?
Lubicie
czy też raczej unikacie tego koloru?
Jestem ciekawa opinii :)
Pozdrawiam,
Marta