2 dni temu
Witajcie!
Zawsze po świętach mam
mały niedosyt dekoracyjny...
dlatego też staram się jeszcze nie
chować dekoracji świątecznych.
Jeszcze staram się nimi nacieszyć...
Ale byłoby trochę dziwne,
i chyba już trochę męczące, gdybym
kolejny raz umieściła tu świąteczny wpis...
Bo jednak święta już za nami,
Nowy Rok powitany...
Czas wrócić do codzienności.
Już nieświątecznie zatem
w roli głównej dziś ...
h e r b a c i a r k a
(choć akcent świąteczny jednak pozostaje
- herbaciarka bowiem była prezentem gwiazdkowym)
W klasycznym,
chyba najczęściej spotykanym rozmiarze,
z 4 przegródkami.
Z zapięciem.
Postarzona,
ale z użyciem
właściwie dwóch kolorów,
p o c h l a p a n a i p o c i e n i o w a n a ,
w y k r o p k o w a n a .
Motyw na wieczku to serwetka.
Zależało mi na tym, by kolory z serwetki
wiernie
odtworzyć na bokach herbaciarki.
I chyba efekt udało mi się osiągnąć.
Jedyną dodatkową, drobną dekorację
umieściłam z przodu
- malutki wytransferowany napis "t e a".
Środek herbaciarki
pozostawiłam surowy.
Całość wylakierowana kilkukrotnie.
Co sądzicie o tak
postarzonej herbaciarce?
Osobiście jestem zadowolona z efektów pracy.
Korzystając z okazji
chcę podzielić się z Wami
jeszcze jedną informacją.
Od kilku dni można znaleźć mój profil
na instagramie (klik) .
Jeszcze nie rozgościłam się
tam na dobre
i z pewnością potrwa to jakiś czas...
Ale mam nadzieję, że wkrótce
będą się pojawiać na moim profilu migawki
moich prac w trakcie ich tworzenia.
Zapraszam do obserwowania :)
Pozdrawiam!
Marta