Witajcie!
Wiosna nas nie rozpieszcza,
znów zrobiło się chłodniej...
Ale w końcu robi się coraz bardziej
kolorowo i zielono...
Tymczasem dziś mam dla Was
coś co przyda się na chłodne wieczory,
i w domu,
i na zewnątrz,
na tarasy, balkony, ogrody...
Wiosenny lampion,
do którego zrobienia namawia
Lia Griffith
na swojej stronie
- tutaj znajdziecie zdjęcia i szablon
do wydrukowania i wycięcia.
Wystarczy kartka papieru,
nożyczki i chęci do działania.
Ja spróbowałam, choć
moje wycięcie szablonu trwało i trwało...
I nie wyszło najlepiej....
Ale wszystkie nierówności
i nieidealnie wycięte kontury znikają
w łunie blasku,
gdy zapalicie światełko... :)))
By udowodnić, że lampion zyskuje
w świetle - kolejne zdjęcia - wieczorową porą:
Tło lampionu - osłonka,
która chwilowo jest wazonem na gałązki i kwiaty,
i którą wygrałam niedawno w giveaway u Marty.
Jeśli jeszcze nie znacie bloga Marty - koniecznie zajrzyjcie!
To twórcze, pełne pomysłów i inspiracji miejsce.
Martuś - jeszcze raz dziękuję za nagrodę :)
A żeby nie było nudno - ja zabieram się
za wycięcie kolejnego lampionu,
może będzie ładniejszy?
A Was zapraszam do Agi ,
która też dziś o lampionach pisze, i nie tylko...
Działa bardzo twórczo... :)
Jeśli jeszcze nie znacie bloga Marty - koniecznie zajrzyjcie!
To twórcze, pełne pomysłów i inspiracji miejsce.
Martuś - jeszcze raz dziękuję za nagrodę :)
A żeby nie było nudno - ja zabieram się
za wycięcie kolejnego lampionu,
może będzie ładniejszy?
A Was zapraszam do Agi ,
która też dziś o lampionach pisze, i nie tylko...
Działa bardzo twórczo... :)
