Udało mi się
wykorzystać odrobinę czasu
by przejazdem móc
zwiedzić Poznański rynek
i jego okolice.
Pogoda była nie najlepsza,
wiał zimny wiatr,
ale deszcz był łaskawy i nie spadł,
a niebo nawet momentami błękitne :)
Oto fotorelacja
widziana okiem nietypowego turysty ;)
Jako nietypowy turysta
przy zwiedzaniu skupiam się
nie tylko na zabytkach.
Urzekają mnie stare, zniszczone kamienice,
ich piękne fasady, zdobione gzymsy.
Wypatruję ciekawostek,
zaskakujących szyldów uroczych kafejek,
nietypowych graffiti na ścianach,
a także zaprzyjaźnionych
z mieszkańcami miasta zwierząt :)
A to wszystko oczywiście z aparatem fotograficznym w dłoni.
Nie miałam pojęcia o takim właśnie,
zaskakującym Poznaniu.
Mam nadzieję tam wkrótce powrócić,
bo czuję, że miasto to skrywa w sobie jeszcze wiele tajemnic.
Pozdrawiam,
Marta
Pozdrawiam,
Marta