Wiosenny lampion diy

13:49



Witajcie!


Wiosna nas nie rozpieszcza,
znów zrobiło się chłodniej...
Ale w końcu robi się coraz bardziej 
kolorowo i zielono...


Tymczasem dziś mam dla Was
coś co przyda się na chłodne wieczory,
i  w domu,
i na zewnątrz,
na tarasy, balkony, ogrody...


Wiosenny lampion,
do którego zrobienia namawia 
Lia Griffith
na swojej stronie
tutaj znajdziecie zdjęcia i szablon
do wydrukowania i wycięcia.


Wystarczy kartka papieru,
nożyczki i chęci do działania.
Ja spróbowałam, choć
moje wycięcie szablonu trwało i trwało...
I  nie wyszło najlepiej....

Ale wszystkie nierówności
i nieidealnie wycięte kontury znikają
w łunie blasku,
gdy zapalicie światełko... :)))
















 By udowodnić, że lampion zyskuje
w świetle - kolejne zdjęcia - wieczorową porą:














Tło lampionu - osłonka,
która chwilowo jest wazonem na gałązki i kwiaty,
i którą wygrałam niedawno w giveaway u Marty.
Jeśli jeszcze nie znacie bloga Marty - koniecznie zajrzyjcie!
To twórcze, pełne pomysłów i inspiracji miejsce.
Martuś - jeszcze raz dziękuję za nagrodę :)


A żeby nie było nudno - ja zabieram się
za wycięcie kolejnego lampionu,
może będzie ładniejszy?

A Was zapraszam do  Agi ,
która też dziś o lampionach pisze, i nie tylko...
Działa bardzo twórczo... :)



Pozdrawiam,

Marta



PS Ten wpis bierze udział w linkowym party
u Diany




You Might Also Like

51 komentarze

  1. Fju, fju!!! Martuś!
    Toć to klasa!!! :)))
    Nie spodziewałam się TAKIEGO designu!!! Oczarowałaś mnie, jak bum cyk, cyk! Delikatność i niespotykana rzecz. Taaak. Byłabym również dumna!!! Bardzo mi się podoba Twój lampion!
    I co? Do roboty Aga!
    Nie ma co się lenić!
    Ps: Dziękować za dobre słowo i polecenie mej skromnej twórczości Kochana!!!
    Muach! :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działaj Aga, działaj! :)))
      Uśmiechnęłam się gdy zobaczyłam, że i Ty dzisiaj o lampionach :)))) więc to był taki odruch, żeby zrobić kumulację postów o lampionach... ;))) A może ktoś jeszcze dziś coś o lampionach stworzył, napisał, wyprodukował twórczo...?

      Buziaki! :)

      Usuń
    2. :* Ha, hahahh!!! :) dobry odruch :), Martulek! :)
      Zaczęłam wycinanki, ale to roboooty jest! :D
      Buziaki, buziaki :*!!!

      Usuń
  2. dwa lata temu robilam podobne na boze narodzenie. maja klimat

    pozdrawiam
    http://pastelowonabialym.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? A to tylko przecież papier, żadne cuda... :)

      Usuń
  3. Martuś uroczy lampion.
    Przypomniałaś mi jak z moją mamą robiłyśmy podobne lampiony w różnych kolorach.
    To był wyjątkowy czas i wspaniała zabawa , bardzo twórcza i widzę , że Ty też jesteś w drużynie :))
    Buziaki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, kiedyś robiło się kolorowe, wyklejane gładką bibułką,i tą samą techniką witraże, pamiętam :)
      Tak, tak, jesteśmy w tej samej drużynie :D

      Ściskam! :)

      Usuń
  4. Osz Ty! Byłam pewna, że to plastikowy! Wyszło świetnie :)
    Zamierzam w tym roku "zalampionić" cały balkon, więc jest to świetna alternatywa żeby nie zbankrutować!

    Ściskam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plastik omijam szerokim łukiem! Magda, jeśli tylko masz ochotę i trochę czasu, stworzysz sobie piękny nastrój na balkon :))) W sam raz na wiosenne, a potem letnie wieczory.. No i tanim kosztem, potrzebny tylko papier :)

      Usuń
  5. Biały czyli taki jak lubię i na dodatek romantyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super lampion...ale rzeczywiście wycięcie szablonu wymaga cierpliwości?! Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę wymaga, niestety... Ale efekt jest, więc chyba warto ;)
      Pozdrowienia :)))

      Usuń
  7. Przepiękny lampion. Papierowy, prosty a ma swój urok. Brawo za wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam i u Agi :) i świetne zrobiłyście lampiony!
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! I wzajemnie, pozdrawiam :)))

      Usuń
  9. Lampion śliczny taki kruchy, delikatny, koronkowy, ulotny... Wzruszył mnie, bo przeniósł mnie do dzieciństwa, gdy bardzo często imałam się takich papierowych robótek...
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, czyli dużo z nas ma takie wspomnienia... :)
      Pozdrawiam Marta!

      Usuń
  10. Nocą rzeczywiście robi niesamowite wrażenie ;) Dobra robota ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście w blasku światełka wygląda najlepiej i robi nastrój :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Bardzo ładnie wygląda właśnie dzięki tym "niedoskonałościom" Toż to ręczna robota a nie maszyna sterowana komputerem! Najlepsze są takie trochę ułomne, trochę niedoskonałe przedmioty. A ze światłem jest jeszcze piękniej.
    Miłego dnia
    i dziękuję za odwiedziny :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bardzo często w roli głównej występują niedoskonałości, nic nie jest idealne.. ;)
      I ja dziękuję za wizytę, pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Bardzo fajny:) robiliśmy takie - ale w biedniejszej wersji:P kiedys na technice:) klimatycznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna osoba ze wspomnieniami z odległych lat.. ;) Okazuje się, że te najprostsze dekoracje i ozdoby stare jak świat..

      Usuń
  13. nice post :) have a nice week! :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś koleżanka pokazała mi jak robić witrażyki papierowe - wycinanie po liniach nożykiem do tapet. Super zabawa :) Ładne lampionki, ja bym się bała że kartka się spali :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nic złego się nie dzieje, bo świeczuszka mała :)

      Usuń
  15. Bardzo oryginalny, dlatego taki śliczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Miło mi Cię gościć, pozdrawiam!

      Usuń
  16. Uroczy jest :) ja bym się tam do niczego nie przyczepiała, ciężko wyciąć takie zawijasy, wyszło super :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nie najłatwiejsze to zadanie ;) Dziękuję za wizytę :)

      Usuń
  17. Jaki piękny, cudownie się prezentuje :)
    A czy on się nie spali , jak z papieru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płomyk mały, i świeczka też, więc na razie nic złego się nie dzieje :)

      Usuń
  18. śliczny lampion, choć dałabym tą świeczke na diode ze względów bezpieczeństwa

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak ja kocham takie klimatyczne rzeczy...cudowny lampion :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładny lampion :) Gratuluję pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super wyszło i faktycznie najpiękniej się prezentuje przy blasku od środka :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny ten lampionik :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny lampion, naprawdę wiele zyskuje po zaświeceniu świeczki

    OdpowiedzUsuń

korzystam z grafik

Facebook

Obserwatorzy

Google+ Followers