2 dni temu
W zasadzie czerwiec już za nami...
Dziś ostatni dzień.
Chyba to dobrze, bo
mimo iż mamy już lato to jednak
pogoda nas nie rozpieszczała...
Pozostaje tylko
przerzucić kolejną kartkę w kalendarzu
i mieć nadzieję
na piękny lipiec :)
Dla mnie zawsze był udany,
ze względu na pogodę właśnie,
na wydarzenia,
ulubione smaki,
spotkania,ważne daty,
obchodzone urodziny...
A w załączeniu
zdjęcia
przepięknych hortensji,
dostojnych,
a z drugiej strony bardzo subtelnych
kwiatów.
Najpiękniejsze są te bladoróżowe i błękitne,
ale to tylko moja subiektywna opinia.
Pozdrawiam!
Marta
Jeszcze jest wiosennie pięknie,
kolorowo i zielono.
W związku z tym kilka barwnych zdjęć.
I na koniec jeszcze
moja ulubiona lawenda,
która już za moment zakwitnie.
Zapowiadają się niezłe zbiory :)
Miłego początku tygodnia!
Marta
Początek maja
z niezbyt optymistycznymi
prognozami pogody,
zrobiło się szaro,
okrutnie zimno,
wietrznie i trochę deszczowo.
Ale to chyba jedyny taki niepowtarzalny miesiąc w roku,
najbardziej barwny,
intensywnie pachnący,
a nade wszystko soczyście zielony.
Mija zawsze tak szybko.
Niskie temperatury nie wystraszyły mnie na tyle,
by nie uwiecznić tych pięknych barw.
Moje ulubione kwiaty,
niepowtarzalne konwalie:
I mała zapowiedź
kwitnącej lawendy,
drobne pączki kwiatów, ledwo widoczne:
Czy jednak, mimo brzydkiej pogody
i niskiej temperatury,
nie jest pięknie?
Pozdrawiam,
Marta
Dzisiaj
kolejna porcja
świeżej, wiosennej zieleni
i mocnych, intensywnych
barw kwiatów.
W okresie
świątecznym i poświątecznym
udało mi się złapać
kilka tych niesamowitych barw
w obiektyw.
To jest to, co najbardziej lubię w wiośnie.
Magia barw, soczystość i intensywność zieleni.
Miłego dnia!
Marta
Udany dzień,
wiele wrażeń,
sporo zdjęć z pleneru,
z ogrodu botanicznego.
A niektóre z nich
zamieszczam tutaj.









